Sepultura - Arise. Strona: 1

Sepultura - Arise Dodano: 2007-09-19 11:44

klasyk, coś co każdy metal znać musiał, do tego plakietki naszywki... stare dzieje :) Kerry King wypowiedział się kiedyś na temat tego albumu "gdyby nie był on sygnowany nazwą Sepultura, pomyślałbym że my to nagraliśmy"

anyway, ich styl jest ciekawy, brzmienie wciągające, technika niczego sobie.



Dodano: 2007-09-19 11:52

w sumie to jedeyny album Sepultury do ktorego czasem wracam. granie troche nie z mojej parafii. a kwestia klasykow - Iron maiden tez klasyk a i tak kazdy wiem ze zawsze graja to samo :twisted:


.


Dodano: 2007-09-19 11:58

Harlequin napisał(a):
Iron maiden tez klasyk a i tak kazdy wiem ze zawsze graja to samo :twisted:


patataj patataj patataj.... łooo ooo łoooo łoooo :lol: :lol: :lol:



Dodano: 2007-09-19 17:00

A pewnie, że to klasyk, który znać powinien każdy :wink: :!:

Do dziś chce mi się śmiać gdy kinder metale zaopatrzeni w koszulki z "Roots" lub płyt późniejszych, "Arise" nie znają lub twierdzą, że ta płyta jest "za ostra" hehehehehehe :wink: .

W porównaniu z "Beneath..." czy "Schizophrenia" troche boleję nad solówkami Kissera. Nie są już tak fajne. Na wcześniejszych albumach często rozwijały się wychodząc z ciekawego tematu. Tu mamy klimaty właśnie "slayerowate", które były przedsionkiem dla jego solowania na następnych albumach Sepy. Nie zmienia to faktu, że płytę słucha się nieco lepiej od poprzednich. Pewnie dlatego, że jest nań kilka kawałków opartych bardziej na rytmie 4/4, które dają wytchnąć od ciągłej nawalanki :wink: . Do tego lux brzmienie i fajne riffy, czegóż chcieć więcej :!: :?:


Keep Talking...


Dodano: 2007-09-19 20:01

To byl pierwszy album sepultury z ktorym sie zetkąłem... jakoś w podstawówce jeszcze to było... Dla mnie obok "Beneath the Remains" najlepszy albym S. Te ostatnie indiańskie płyty już mi sie nie podobają.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Sepultura Dodano: 2009-03-24 17:15

Klasyka rzeznika :)) Nr 1 Sepultury :)) Warto posluchac tych kawalkow z konceru w Barcelonie z trasy tej plyty :)) brzmia poteznie i sa zagrane jeszcze szybciej niz na plycie :)


If i can`t be my own i feel better dead.


Dodano: 2009-03-24 17:22

SzalonyKapelusznik napisał(a):


W porównaniu z "Beneath..." czy "Schizophrenia" troche boleję nad solówkami Kissera. Nie są już tak fajne. Na wcześniejszych albumach często rozwijały się wychodząc z ciekawego tematu.

np. solówka Mass Hypnosis ma niezłe wejście.
Może stereotypowo podejdę do tematu, ale płyty po Roots już nie słucham, jednak tylko z Maxem.
Co do samego Arise, jak dla mnie znakomity album a kawałek Under Siege miażdży mnie totalnie :) , jednak z albumów Sep. u mnie przoduje "Beneath.."
btw. mój pierwszy post - Witam Wszystkich forumowiczów



Dodano: 2009-03-24 17:48

amorphous napisał(a):
To byl pierwszy album sepultury z ktorym sie zetkąłem... jakoś w podstawówce jeszcze to było... Dla mnie obok "Beneath the Remains" najlepszy albym S. Te ostatnie indiańskie płyty już mi sie nie podobają.

jw.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło